BRAK ZGODY

Skoro jednak nie wyrazimy zgody na ucudownienie, odnaturzenie informacyjnej świadomości, czyli na akce­ptację magii, to fizycy gotowi są wytrząść z rękawa dru­gą hipotezę, czyli powołać do bytu pierwotną, elementar­ną świadomość w elektronie, a w dalszej konsekwencji — świadomość kolektywną całej wiązki elektronów (75, s. 86). Nie znająca granic pomysłowość fizyków, która zna­lazła swój upust w drugiej hipotezie świadomości kola- bującej falę i „mieszkającej” w elektronie, wydaje się mniej groźna, ponieważ jej nienaturalność ujawnia się z całą oczywistością. Nie tego rodzaju rozwiązań oczeku­ją neurofizjolodzy od fizyków. A żabę, którą spreparo­wali, muszą zjeść sami. Świadomość — będąca immanentną, a nie transcen­dentną cechą mózgu, wykarmiona przez mózg i pęcznie­jąca nie tylko dzięki swej refleksyjności, ale także dzięki świadectwu zmysłów o świecie zewnętrznym — musi po­sługiwać się koniecznie elementami tkankowymi ośrodko­wego układu nerwowego.

Jeśli szukasz info o sposobach na aktywne spędzenie wolnego czasu i ciekawych form rozrywki to doskonale trafiłeś. Mój serwis jest w całości poświęcony jest tematyce różnorakiej rozrywki. Mam nadzieję, że bardzo Ci się tutaj podoba i polecisz mój serwis znajomym!
© Wszelkie prawa zastrzeżone